Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności. W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. zamknij

Rynek

Centrum Starówki stanowi Rynek posiadający kształt nierównomiernego czworoboku o wymiarach około 100 x 50 m. Obecny kształt Rynku i jego otoczenie odbiega nieco od pierwotnego wyglądu; jest znacznie większy i od zachodu nie posiada zabudowy. Z naroży Rynku wybiega kilka ulic: w kierunku wschodnim A. Mickiewicza i Przesmyk, w kierunku południowym Baldachówka i J. Słowackiego, w kierunku zachodnim T. Kościuszki i Matejki.

      Rynek posiada zabudowane właściwie tylko trzy pierzeje - południową, wschodnią i północną. W pozbawionej dziś zabudowy pierzei zachodniej stoi jedynie Ratusz. Obecną zabudowę strony zachodniej stanowią budynki położone przy ul. J. Słowackiego. Zabudowę zachowanych trzech pierzei Rynku tworzą jednopiętrowe lub rzadziej dwupiętrowe kamieniczki powstałe w okresie XV-XIX w.

      Obecna zabudowa została ukształtowana po wielkim pożarze Rynku w 1842 r., który doszczętnie strawił wszystkie domy. Wielokrotnie przebudowywane i nadbudowywane przeszły swoistą ewolucję budowlaną. Pierwotnie były to zapewne domy drewniane lub częściowo murowane (piwnice i partery). Początkowo parterowe, potem piętrowe, przy czym górne kondygnacje aż do XIX wieku były z reguły drewniane. Domy rynkowe posiadały przestronne i głębokie piwnice, sklepy (były to tzw. sklepy wierzchnie i sklepy dulne - piwnice), długą sklepioną sień, reprezentacyjną tzw. wielką izbę, pomieszczenia mieszkalne, a od frontu podcienia wsparte na drewnianych słupach. 

      Ostateczny wystrój architektoniczny otrzymały na przełomie XIX i XX w. Aktualny stan zachowania zabudowy rynkowej jest bardzo różny, od pięknych domów do ruin. Kamieniczki zaniedbywane przez całe lata, zagrożone podziemnymi wyrobiskami, niszczały i podupadały, miały być nawet rozebrane.

Prowadzone przez ostatnie lata prace zabezpieczające przed dalszą dewastacją, a przy okazji i badania architektoniczno-archeologiczne, pozwoliły na odsłonięcie reliktów pierwotnej zabudowy i ujawnienie wielu tajemnic, które przesunęły powstanie rynkowych kamienic co najmniej o dwa wieki wstecz. Badania wykazały także, że pierwotny układ zabudowy Starego Miasta znacznie odbiegał od stanu istniejącego, a poziom Rynku był dużo niższy.

      Jak niemal w każdym starym mieście, tak i pod rzeszowską Starówką znajdują się głębokie lochy i piwnice drążone przed wiekami w celach obronnych i gospodarczych (magazynowanie towarów). Rynkowe kamieniczki posiadają z reguły dwa poziomy piwnic sięgających niekiedy 10-12 m w głąb ziemi. Pierwsze poziomy piwnic są murowane z kamienia lub cegły i sklepione, natomiast niższe kondygnacje zostały wydłubane w naturalnym gruncie lessowym. Układ piwnic jest bardzo różnorodny. Spotyka się tu tzw. gruby (komory) i szyje (korytarze), często wybiegają one przed frontony budynków. Górne kondygnacje piwnic powstały równocześnie ze wznoszeniem domów (XV-XVI w.), natomiast dalsze poziomy były dłubane zapewne później (XVI-XVII w.).

Niezależnie od piwnic spotyka się podziemne lochy i korytarze murowane z kamienia, sklepione, łączące budynki lub prowadzące poza obręb miasta. Niewątpliwie miały one przeznaczenie komunikacyjne. Odkryto je w rejonie skrzyżowania ulic Zamenhofa i Króla Kazimierza, w rejonie ulicy Joselewicza i ulicy Baldachówka. Jeden z korytarzy prowadzi w kierunku południowo-zachodnim, co - w powiązaniu z odkryciami dokonanymi przed laty przy budowie pawilonu "Hortex", na terenie dawnego konwentu pijarów, a także pałacyku Lubomirskich - pozwala stwierdzić, że miasto miało podziemne połączenie z zamkiem. Na podstawie znalezionych ułamków ceramiki można datować jego powstanie na XVII w.

      W latach sześćdziesiątych pod rzeszowskim Rynkiem prowadzono prace ratunkowo-zabezpieczające fundamentów budowli, mające na celu usunięcie zagrożeń ze strony podziemnych wyrobisk. Niebezpieczeństwa nie zdołano jednak zlikwidować.

      W lipcu 1972 r. nastąpiła poważna awaria kolejnego budynku. Dopiero w kilka lat po tej katastrofie, w 1977 r., podjęto decyzję o zabezpieczeniu podziemi według oryginalnej metody opracowanej przez prof. Zbigniewa Strzeleckiego.

      Zabezpieczenie podziemi przed dalszymi zawałami warunkowało rozpoczęcie rewaloryzacji całej rzeszowskiej Starówki, obejmującej w sumie 31 budynków położonych w Rynku oraz przy pobliskich uliczkach: Mickiewicza, Joselewicza, Przesmyk oraz Króla Kazimierza. Prace w tym zakresie podjęto dopiero w 1977 r., dosłownie w ostatniej chwili, gdy otoczenie rzeszowskiego Rynku doprowadzone było niemalże do stanu ruiny. Bezpańskie kamieniczki otrzymały nowych właścicieli, staraniem których przywrócono im dawne piękno.