Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności. W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. zamknij

Czy pod ulicami Rzeszowa istnieje ukryty skarb?25.07.2016 13:59

Błękitna TV – Rzeszowska Telewizja Internetowa dotarła ostatnio do człowieka, który twierdzi iż w czasie okupacji hitlerowskiej Rzeszowa ukryto pod ulicami miasta skarb. Tym człowiekiem jest Piotr Janicki, historyk, badacz losów swoich przodków i prawnuk rzeszowskiego jubilera, który swój dorobek życia miał gdzieś zdeponować.

Krzysztof Wyskiel – wybitny pilot i akrobata szybowcowy14.07.2016 12:58

Gdy 20 sierpnia 1989 roku Krzysztof Wyskiel siadał za sterami wysłużonego szybowca „Kobuz” nikt nie przypuszczał w najgorszych snach, że będzie to ostatni lot młodego, ale bardzo doświadczonego pilota Aeroklubu Rzeszowskiego.

„Inkwizycja cielesna” w Rzeszowie13.07.2016 11:40

Jak napisał we wstępie rozdziału poświęconemu egzekucjom i miejscu ich wykonywania w Rzeszowie Władysław Henning w swej książce „Rzeszowski alfabet” – „W przestrzeni Rzeszowa zapisana jest pamięć niezliczonych egzekucji. Wykonywano je niewątpliwie od samego początku istnienia miasta, przestępczość bowiem jest tak stara, jak sama ludzkość, a zasady jej przeciwdziałania określało magdeburskie prawo, regulujące funkcjonowanie średniowiecznego Rzeszowa”.

Stanisław Wiktor Reich. Rzeszowski Żyd, bohater Legionów13.07.2016 11:37

Mimo że należał do jednej z najbardziej szanowanych rodzin w Rzeszowie i był dekorowany najważniejszymi odznaczeniami za męstwo, mało kto o nim pamięta. Stanisław Wiktor Reich to zapomniana legenda walk o niepodległość Polski.

Jak Rzeszów został stolicą województwa… lwowskiego13.07.2016 11:21

Przez rok po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej na mapie administracyjnej wyzwalanego kraju nie było jeszcze województwa rzeszowskiego. Ale Rzeszów stolicą województwa już był! Tyle tylko, że… lwowskiego, a w zasadzie tej części województwa lwowskiego, która znalazła się pod zwierzchnictwem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Ten paradoks wziął się stąd, że specjalnym dekretem anulowano okupacyjny podział administracyjny, nie wprowadzając jeszcze nowego. Podział na województwa de iure był więc taki jak przed wojną. Taki stan rzeczy trwał do lipca, a w zasadzie do sierpnia 1945.

Święty Wojciech w Starym Rzeszowie13.07.2016 11:08

Legenda o pojawieniu się pod Rzeszowem św. Wojciecha jest chyba jedną z najstarszych opowiadanych w mieście. Jej tematyka idealnie nadaje się do obecnie celebrowanego okresu, a więc 1050-lecia Chrztu Polski, bowiem nawiązuje do niej tematycznie. Okazuje się, iż stolica województwa podkarpackiego, choć oddalona od głównego teatru wydarzeń na dworze gnieźnieńskim w czasach ks. Mieszka I, wpisuje się w cały ten nurt, który kreowany jest przez szeroko pojmowaną tradycję historyczną najdawniejszych dziejów Polski.

Zamach na rzeszowskich gestapowców13.07.2016 11:02

Podobnie jak inne spektakularne zamachy na gestapowców np. w Krakowie na Krugera czy w Warszawie na Kutscherę, również w Rzeszowie doszło do podobnej akcji…Niczym w telewizyjnym serialu akcja zamachu na rzeszowskich gestapowców miała burzliwy przebieg. Zginęli trzej funkcjonariusze tajnej policji, a jeden z zamachowców został przypadkowo wytropiony dzięki nieświadomej pomocy dzieci…

Jak dwóch Janów z Rzeszowa robiło karierę na królewskim dworze13.07.2016 10:57

Rzeszowskie korzenie posiada dwóch piętnastowiecznych biskupów, którzy w swojej działalności związani byli bardzo blisko z ówczesną elitą władzy i królewskim dworem…

20 maja 1960 – śmiertelny huragan nad Rzeszowszczyzną12.07.2016 15:06

Prognoza pogody na 20 maja 1960 roku przewidywała ochłodzenie i deszcze. Na południu miało być nadal ciepło, co akurat nie cieszyło rolników martwiących się, czy wysuszona ziemia da plony. Wielu oczekiwało, że wreszcie jednak spadnie deszcz, tym bardziej, że tego popołudnia robiło się coraz parniej. To co nadeszło wszyscy nazwali piekłem.

Chruszczow w Rzeszowie. Chciał nam oddać Lwów?12.07.2016 15:03

Lipiec 1959. Do Polski przyjeżdża przywódca Związku Radzieckiego Nikita Chruszczow owacyjnie witany przez “masy pracujące”. Rozmawia z przedstawicielami najwyższych polskich władz, wiadomo, że z pozycji “starszego brata”. W czasie wizyty zwiedza m.in. Rzeszów i Łańcut. Tutaj rzuca zaskoczonym gospodarzom pomysł: “oddamy wam Lwów, ale wy oddacie Niemieckiej Republice Demokratycznej Szczecin”. Czy takie słowa rzeczywiście padły, czy w ogóle istniał taki pomysł?