Radosne Alleluja!

Trwamy w podniosłym, a zarazem pogodnym i wiosennym okresie wielkanocnym. W pieśniach religijnych tego czasu często słyszymy radosne „Alleluja”. Cóż ono znaczy? „Słownik mitów i tradycji kultury” Władysława Kopalińskiego podaje: „Alleluja – w judaizmie i chrześcijaństwie – liturgiczny okrzyk radości, przyśpiew triumfalny, zwłaszcza w okresie wielkanocnym; z hebrajskiego – hallelu-Jah – chwalcie Boga.”
Najstarsze śpiewy i pieśni wielkanocne zawierają radosny okrzyk: „alleluja”, jak choćby ta tłumaczona z języka łacińskiego „O dniu radosny pełen chwał, dziś Jezus Chrystus z grobu wstał, nam Zmartwychwstania przykład dał, alleluja!”, czy też ta popularna do dziś – pochodząca z XVII wieku – „Wysławiajmy Chrysta Pana, który starł śmierć i szatana, alleluja”.
Z dawnych pieśni najbardziej popularna do dziś jest pieśń „Wesoły nam dzień dziś nastał” z XVI wieku, dalej - uświęcona tradycją „Przez Twoje święte Zmartwychpowstanie” z XIV wieku, „Dziś Chrystus Król wiecznej chwały” z XVII wieku, „Nie zna śmierci Pan żywota” z XVIII wieku z tekstem Franciszka Karpińskiego, czy z nowszych – ”Otrzyjcie już łzy płaczący”, „Złóżcie troski”, „Zwycięzca śmierci”, „Alleluja Jezus żyje”, „Alleluja biją dzwony”.
Szczególne znaczenie liturgiczne mają: antyfona papieża Grzegorza V „Regina caeli laetare”, czyli „Wesel się Królowo miła” z X wieku i sekwencja „Chrystus zmartwychwstan jest” - z muzyką z XII wieku (rękopis z XVI wieku), „Wstał Pan Chrystus” z XIV wieku przetłumaczona na język polski w XVI wieku z łacińskiego „Surrexit Christus hodie”. Jakże nie wspomnieć o sekwencji „Victimae paschali laudes” z XI wieku czyli w polskim tłumaczeniu „Niech w święto radosne paschalnej ofiary”.
Najsławniejsze bodaj artystyczne opracowanie radosnego okrzyku „Alleluja” znajdujemy w oratorium Georga Friedricha Haendla pt. „Mesjasz”, skomponowanym na solistów, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną.
14 kwietnia bieżącego roku minęło 250 lat od śmierci mistrza. Ten działający w Anglii kompozytor i organista pochodzenia niemieckiego zasłynął jako największy, obok Jana Sebastiana Bacha, twórca epoki późnego baroku. Podobnie jak twórczość Bacha, tak i twórczość Haendla jest ogromna. Szczególnie oratoria, monumentalne, pełne patosu, są najwspanialszym wykwitem barokowego stylu reprezentacyjnego. Dostojne Alleluja z oratorium „Mesjasz”, napisane dla Dublina, od początku zachwyciło słuchaczy. Legenda głosi, że król Jerzy II, w uniesieniu, podczas Alleluja powstał z miejsca i od tego czasu Anglicy słuchają tego fragmentu dzieła na stojąco. I pomyśleć, że ta tradycja trwa już ponad ćwierć tysiąca lat! Czyż muzyka nie jest wieczna?