Pamięci Władysława Czajewskiego

Niepostrzeżenie, 23 czerwca 2010 roku, minęła 5 rocznica śmierci Władysława Czajewskiego, znanego animatora kultury, wieloletniego dyrektora Muzeum Zamek w Łańcucie, organizatora Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Łańcucie.

Była to postać niezwykła i bardzo znacząca dla rzeszowskiej i podkarpackiej kultury. Spotykaliśmy się od czasu do czasu i były to spotkania zawsze bardzo ciepłe i serdeczne. Bo Pan Władysław miał taki właśnie stosunek do ludzi – optymistyczny, życzliwy, pełen dobroci, zrozumienia, elegancji. A o jego szarmanckości wobec kobiet do dziś krążą legendy.

Urodził się w 1925 roku w Jaśle. Tuż po wojnie studiował w krakowskiej Wyższej Szkole Pedagogicznej, by po jej ukończeniu podjąć pracę na różnych stanowiskach w oświacie rzeszowskiej. W latach 1964-72 był dyrektorem Wydziału Kultury ówczesnej Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie. Wtedy to zaczęły powstawać szkoły muzyczne we wszystkich niemal miastach powiatowych naszego regionu, budowano Filharmonię Rzeszowską, rozwijała się Estrada i inne placówki kulturalne. W tym wszystkim Władysław Czajewski miał swój ogromny, osobisty udział.

Podczas jednego z ostatnich moich z nim spotkań przekazał mi wydrukowany przez siebie na maszynie do pisania wykaz dyrektorów wojewódzkich wydziałów kultury, który mam do dziś. Może warto ich wymienić: Julian Przyboś, Franciszek Lipiński, Józef Maroń, Mieczysław Syta, Leonard Czepik, Franciszek Filipowicz, Władysław Czajewski, Józef Woźniak, Lesław Wais, Adam Białogłowski, Adolf Gubernat, Krzysztof Szczepaniak, Wit Tybulczuk, Janina Stec, Dariusz Fijałkowski, Andrzej Szypuła. Byłem ostatnim po wojnie państwowym dyrektorem od wojewódzkiej kultury w Rzeszowie, bo, jak wiemy, od stycznia 1999 roku kultura przeszła do samorządu wojewódzkiego.

Struktury są wtórne – powtarzam to sobie od szeregu lat. Liczy się człowiek. Czasy powojenne nie były łatwe, nie tylko dla kultury. Władysław Czajewski umiał nadać życiu sens, bez względu na okoliczności. A kultura była jego radością życia, powołaniem i spełnieniem.