Kolędujmy Panu! - I Koncert Kolęd i Pastorałek w kościele Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie

Ileż to różnych form przybiera radosne kolędowanie na cześć Narodzonego Pana! Śpiewamy polskie kolędy Bożemu Dziecięciu w rodzinach, kościołach, klasztorach, zakładach pracy, domach kultury, na dalekich rubieżach całego świata, bo Polacy są wszędzie…
Jest w tym jakaś ludzka, bezmierna tęsknota za tą sferą ducha, która na co dzień często umyka naszej uwadze, ale bez której nie sposób żyć. Boże Narodzenie od ponad dwóch tysięcy lat nieustannie przenika serca i dusze ludzkie na całym świecie.
Toteż i w przestronnym i gościnnym kościele pw. Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie, patrona spraw trudnych, w niedzielę 1 lutego 2009 roku, zebrało się dziesięć chórów, by z nieodpartą wiarą i nadzieją wyśpiewać chwałą Bożego Dziecięcia na różne głosy i sposoby. Organizatorzy Koncertu, to Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, Rzeszowskie Towarzystwo Muzyczne i Parafia Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie.
A oto bohaterowie tego niecodziennego spotkania: Chór „Ave Maria” parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Rzeszowie, dyrygent: Mieczysław Biały; Chór „Emmanuel” parafii Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie, dyrygent: Roman Olszowy; Chór „Kantylena” parafii Św. Józefa Kalasancjusza w Rzeszowie, dyrygent: Roman Olszowy; Chór „Sancta Familia” parafii Św. Rodziny w Rzeszowie, dyrygent: Ludwik Sowiński; Chór „Oremus” parafii Św. Józefa w Rzeszowie, dyrygent: Bogdan Jedliczka; Chór „Cantamus” parafii Św. Józefa Robotnika w Pstrągowej, dyrygent: Paweł Łącki; Chór „Sanctus” parafii Św. Katarzyny w Gogołowie, dyrygent: Kazimierz Jantoń; Chór „Harfa” parafii Św. Anny i Św. Joachima w Niewodnej, dyrygent: Tomasz Irzyk; Chór Kameralny i Męski „Collegium Musicum” Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie, dyrygent: Andrzej Szypuła.
Byłem zaskoczony liczną obecnością wiernych, tych siedzących i stojących. No i te nowe witraże! Witraż I – Stworzenia Świata. Czyż nie tworzymy nieustannie tego świata, za Bożym przyzwoleniem, w codziennym trudzie i mozole, na obraz i podobieństwo Boże? I jeszcze nowe organy… Dobrze, że jest taki Dom Boży. Staraniem ludzi dobrej woli. Dla nas i dla przyszłych pokoleń.
Podczas koncertu zaczęło się od kolęd wzorowanych na dawnych śpiewach łacińskich. Venite, adoremus Dominum – Przyjdźcie, uwielbiajmy Pana – ta sekwencja z wielką mocą niosła się po całej świątyni. A potem rozbłysła niezwykła, ogromna feeria braw i nastrojów polskich kolęd i pastorałek - od poloneza „Boże Dziecię, witaj nam” aż po góralską pastorałkę „Oj, Maluśki, Maluśki” śpiewaną z wielkim natchnieniem przez Marię Mańko – sopran, połączone chóry i cały zgromadzony lud Boży.
A pomiędzy nimi – kolędy budowane na tradycjach średniowiecznych i epok późniejszych – „Dzieciątko się narodziło” („Puer natus in Beetleem” z XIV wieku), nastrojowa kolęda „Dziecino słodka” w pięknym opracowaniu śp. Kazimierza Dzięgiela, zmarłego niedawno, ogromnie zasłużonego dla chóralistyki w Rzeszowie dyrygenta i kompozytora, pastorałka ”Bracia, patrzcie jeno”, „Kołysanka Marii Panny” w uroczej interpretacji Joanny Wojdali – sopran z Chóru Kameralnego „Collegium Musicum” wraz z połączonymi chórami, uroczysta kolęda z Niewodnej „Chrystus nam się narodził” i pochodzące z XVII wieku „Tryumfy Króla Niebieskiego”.
Nie brakło na koncercie kolęd i pastorałek najbardziej znanych i lubianych, śpiewanych podczas koncertu jednogłosowo przez chóry i przez lud Boży – „Jezus Malusieńki”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „Dzisiaj w Betlejem”, ”Gdy się Chrystus rodzi”. Wszystkie chóry otrzymały pamiątkowe dyplomy i gromkie oklaski wdzięcznych słuchaczy. Słowa uznania należą się Romanowi Malkiewiczowi z Wojewódzkiego
Domu Kultury w Rzeszowie, który ciepło i rzeczowo, z nutą swobodnej improwizacji mówił o koncercie, jego wykonawcach, repertuarze i inicjatywach koncertowych w kościele Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie.
Jako dyrygent koncertu, byłem szczerze wzruszony i zdumiony ogromnym skupieniem i uwagą wszystkich chórzystów, którzy starali się zaśpiewać wszystkie kolędy i pastorałki jak najlepiej, jak najstaranniej, zarówno od strony techniki wokalnej, emisji głosu, dykcji, jak i wyrazu artystycznego, interpretacji. Świadczy to dobitnie o tym, że w chórach rzeszowskich mamy wielką rzeszę utalentowanych artystycznie śpiewaczek i śpiewaków, o wspaniałych głosach. Tę opinię potwierdził też niedawny koncert pieśni patriotycznych z udziałem chórów w Rzeszowskiej Filharmonii. Rzecz tylko w umiejętnym prowadzeniu chórów - zarówno od strony artystycznej, jak i organizacyjnej. A z tym bywa różnie.
Ta formuła wspólnego kolędowania przez chóry i lud Boży podczas wspomnianego Koncertu „Kolędujmy Panu!”, bez indywidualnych występów poszczególnych chórów, bardzo spodobała się samym chórzystom, jak i słuchaczom. Słowa wdzięczności za to radosne i zarazem głębokie spotkanie, pełne ducha i Bożej Miłości, w imieniu Jego Ekscelencji Ks. Biskupa Ordynariusza Rzeszowskiego Kazimierza Górnego skierował do wykonawców i słuchaczy ks. infułat Wiesław Szurek. A ks. prałat Stanisław Tomkowicz, gospodarz obszernej i gościnnej świątyni Św. Judy Tadeusza, w której co roku odbywają się różne koncerty i festiwale, zaprosił wszystkich do wspólnego śpiewu ułożonej przez siebie pieśni religijnej o wdzięcznej melodii i pięknych słowach, co zarówno chóry, jak i wierni, przyjęli z radością i entuzjazmem. Pieśń – hymn napisana na okoliczność koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej z tytułem „Królowej Czystych Serc”, której widokówkę wraz z tekstem otrzymali wszyscy chórzyści.
Atmosfera koncertu była nadzwyczaj ciepła i serdeczna. Zgodnie stwierdzono, że ten wspaniały koncert kolęd we wspólnotowej formule wykonawczej przez połączone chóry i lud Boży należy kontynuować. Bo piękne kolędy i pastorałki, łączące elementy religijne z życiem codziennym człowieka, są unikatowym fenomenem na tle kultur Europy i świata. Są wyrazistym, ponadczasowym znakiem naszej narodowej tożsamości. Myślę, że tak będzie przez następne pokolenia.