Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności. W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. zamknij

Jolanta Jakima-Zerek

Jolanta Jakima-Zerek urodziła się w Sanoku. Studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, którą ukończyła w roku 1968. Uprawia malarstwo, rysunek, rysunek żurnalowy, ilustrację. Na liście swych osiągnięć zapisała blisko sześćdziesiąt wystaw indywidualnych. Uczestniczyła w bez mała trzystu wystawach zbiorowych, krajowych, zagranicznych i międzynarodowych. Była trzykrotnie stypendystką MKiS. Namalowała Drogę Krzyżową do Kościoła p.w. Podniesienia Krzyża w Rzeszowie. Ilustrowała tom poezji Bułata Okudżawy pod tytułem „Piosenki i wiersze” (przeł. W. Kaleta - Rzeszów 1999).
Metodycznie i racjonalnie, zgoła w sposób aptekarski, stworzyła swój styl indywidualny, jednoznaczny i wyrazisty, jaki od końca lat 60 – tych XX w. stał się niepodważalnym wyróżnikiem jej obrazów w kraju i zagranicą. Jej malarstwo zdaje się wypływać z dwóch równorzędnych źródeł inspiracji mentalnej. Z szeroko rozumianej europejskiej recepcji amerykańskiego ekspresjonizmu abstrakcyjnego oraz z polskiej potrzeby kontynuacji nowoczesnego europejskiego koloryzmu. Jako malarka nowoczesna utożsamiła się także z programem tzw. pomalarskiego malarstwa, eksplodującym w II połowie lat 60 – tych. Patrząc na jej dorobek malarski od strony warsztatowej widzimy, iż obrazy artystki wywodzą się z europejskich nurtów malarstwa informel, szczególnie z francuskiego taszyzmu. Wydaje się również, że w dojrzałej fazie jej wczesnej twórczości ważnym punktem odniesienia mogły być dokonania Hansa Hartunga.
Tematy jej dzieł można rozpatrywać jako niematerialne collages. Pod tym względem przypominają improwizacje muzyków jazzowych. Stanowią oryginalną syntezę wizualnej europejskiej tradycji malarskiej. Widać to w „pokerowym” łączeniu obu historycznych wariantów „motywu” malarskiego. Motywu zaczerpniętego ze świata zewnętrznego, czyli „obiektywnego” studium malarskiego, charakterystycznego dla dawnego malarstwa europejskiego, oraz motywu onirycznego, pojawiającego się niespodzianie w postaci nadrealnej projekcji kalejdoskopu malarskiej pozaświadomości. Sprawia to, że malarskie kompozycje Jolanty Jakimy – Zerek prezentują jakąś absolutnie uniwersalną odmianę obrazów? Jakby równoczesny awers i rewers rzeczywistości dostępnej ludzkiemu poznaniu?
Z malarskiego punktu widzenia interesuje ją buforowa sfera świata barw, czyli to, co wyrafinowany kolorysta znajduje w strefie światła i koloru ulokowanej pomiędzy fenomenem barw pryzmatycznych i fenomenem barw „niekolorowych”. W tym celu, może pod wpływem obrazów Zao Wou - Ki, połączyła dalekowschodnią kaligrafię, czy też tylko estetykę dalekowschodniej kaligrafii malarskiej, z Cêzannem i neoklasycystycznymi postulatami nowoczesnego koloryzmu europejskiego. Osoba jako pojedynczy i niepowtarzalny byt pulsujący w rytmie uniwersalnej harmonii ładu wszechświata. Kosmiczna Mandala jako deszcz barw, położonych na płaszczyźnie w określonym porządku cielesną ręką artystki, genetycznie białe płótno rozstrzygnięte  po malarsku oraz plama barwna modulowana na tysiące sposobów.
Imponujący dorobek artystki skłania do niekłamanego podziwu. Jolanta Jakima Zerek jest malarką wysoko cenioną w kręgach znawców w kraju i zagranicą. W krajach niemieckojęzycznych można mówić o popycie na jej obrazy. Gdyby z początkiem lat 70 – tych znalazła się w Nowym Jorku byłaby dzisiaj zapewne jakąś lepszą Helen Frankenthaler, o której płótna zabiegają najlepsze kolekcje światowe. Decydując się zamieszkać w Rzeszowie uczyniła ze swojej twórczości sprawę prywatną. Jakby skazując siebie oraz swoją sztukę na egzystencję w cieniu paradoksalnej anonimowości. 

 

Jacek Kawałek