Fotografia portretowa z przeł. XIX i XX w. oraz winiety galicyjskich zakładów ze zbiorów Marka Zielińskiego

Plenerowa wystawa starych fotografii – portretów na ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie pochodzących z zakładu znanego rzeszowskiego fotografa Edwarda Janusza to początek cyklu, zapoczątkowanego przez Galerię Fotografii Miasta Rzeszowa.
Do końca października na stelażach można oglądać portrety, później pojawią się pierwsze widokówki Rzeszowa, czyli najstarsze zdjęcia naszego miasta, także z archiwum Edwarda Janusza. W grudniu galeria zaplanowała pokaz portretów różnych rzeszowskich fotografów z przełomu XIX i XX w.

Fotografia była jednym z najdonioślejszych w skutkach wynalazków XIX w. Francuz Louis Mandé Daguerre w dniu 18 sierpnia 1839 r. został ogłoszony przez Francuską Akademię Nauk wynalazcą fotografii. Od nazwiska twórcy była nazwana dagerotypią. Nazwa ta funkcjonowała do ok. 1860 r. Dagerotypy były unikatami. Obraz fotograficzny powstały na posrebrzonej miedzianej płytce był niepowtarzalny i nie dawał się kopiować. Można go było oglądać tylko przy ustawieniu płytki pod pewnym kątem do źródła światła. Czas naświetlania dagerotypów liczono od 3 do 30 minut w słońcu. Technika ta została wyparta przez łatwiejszą i dającą negatyw, z którego można było powielać obraz w dowolnej ilości. Była to tzw. technika mokrego kolodionu,
a później suchej płyty szklanej.
Pierwszy zakład fotograficzny w Rzeszowie pojawił się w roku 1864 przy ulicy Głogowskiej, (poźniej Sandomierska, obecnie Grunwaldzka). Otworzył go Józef Zajączkowski. W roku 1886 fotograf przeniósł się prawdopodobnie do Krosna i Rzeszów pozostał bez stałego atelier. Od czasu do czasu pojawiali się fotografowie objazdowi: Henner z Przemyśla, Leo Rosenbach z Wiednia, Józef Eder ze Lwowa i inni. Rzeszowianie lubili się fotografować
i sami zadbali o to aby znów pojawił się stały zakład fotograficzny.
Od 1 lipca 1886 roku w podwórzu posesji Gertnerów przy ulicy Sandomierskiej 18, w miejscu zakładu fotograficznego Zajączkowskiego otwiera swoje atelier Edward Janusz.
Pod koniec XIX wieku pojawiają się kolejne zakłady fotograficzne w Rzeszowie m.in.: Antoniego Inasińskiego, Andrzeja Indyckiego a w 1906 roku otwiera zakład S. Spritzer przy ul. 3 Maja 3, D. Dreikurs - przy ulicy Zamkowej. Powstają również zakłady fotograficzno-artystyczne: "Rembrant" (B. Bressner, ul. Kościuszki), "Helios" (D. Abrahamowicz, ul. 3 Maja), Z. J. Staszczakówny (Plac Farny).
W Rzeszowie pojawiają się również fotoamatorzy: Konstanty Krieg, Kosiński, Andrzej Bujniak-zachowało się ok. 50 sztuk negatywów szklanych jego autorstwa z lat 1905-1918. W 1997 roku była prezentowana wystawa fotografii z tych negatywów, a w 2002 roku ukazał się album "Rzeszów pejzaż dawnego miasta" z inicjatywy Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa.
Fotografia upowszechniała się bardzo szybko. W 50 lat od wynalezienia dagerotypii na skalę przemysłową produkowano już aparaty fotograficzne. W wielu krajach istniały i rozwijały się amatorskie towarzystwa fotograficzne. O początkach polskiej fotografii tak pisał Marcin Olszyński na łamach "Kłosów" w 1889 roku:
,,... po nas nie zostanie nic na tym świecie, jedna tylko fotografia przypominać nas będzie naszej rodzinie i przyjaciołom, ona przekaże zewnętrzną stronę życia naszym potomkom. Z jakąż ciekawością oglądalibyśmy dzisiaj fotografie z czasów Piastowskich, lub choćby tylko Zygmunta Augusta! Niestety, nasi przodkowie nie przekazali nam takiej spuścizny, my za to pozostawiamy naszym następcom w przedoskonałych światłorysach całą rozkosz studiowania naszych miast, ulic ożywionych ludźmi i powozami, naszych twarzy, ubiorów, ruchów, zebrań, uroczystości, słowem: życia naszego, którego badanie będzie dla nich niewyczerpanym źródłem przyjemności i pożytku (...). Czem zaś będzie fotografia za drugie lat pięćdziesiąt - dzisiaj nawet przewidywać nie można...”